Witajcie ponownie. Jak już wszyscy wiecie jestem klaunem takim z wielkim czerwonym nochalem . Obecnie czyli od jakiś 2 lat nie pracuję w zawodzie . Uleglem bardzo poważnej kontuzji. Ale to nie znaczy że nie występuje w Cyrku nie ale za to w szpitalach. Dla kogo dla małych istot które cierpią z powodu chorob . Kiedy wchodzę do szpitala dziecięcego to jest opinia dzieciakow nie moja , nagle wszystko staje się wesołe i kolorowe. Może i tak rzeczywiście jest. Czasami bywałem w szpitalach do ciemnej nocy wrzask , smiech i jak on to zrobił to moja codzienność . Jestem też dość charakterystyczny jak na klauna przystało 217 cm wzrostu troszkę dużo mi to nie przeszkadza . Dzieciaki często pytają czy chodzę na szczudlach z resztą dorosli też na głowie nosze kolorową peruke . Na pytanie dlaczego mam takie fajne włosy odpowiadam . Jedz dużo dużo kolorowych cukierków. Nikt mnie nie finansuje wszystko co mi potrzebne do pracy w szpitalach kupuję sobie sam z własnych pieniędzy. Tak kochani tak właśnie robię . Kilka osób chciało mi pokupowac balony , noski , i inne kolorowe rzeczy . Odmowilem. Nie jestem kimś wyjatkowym . Po prostu spelniam tylko misję do ktorej wybrał mnie ten na górze . Jestem zwykłym chłopakiem który gdzieś tam pracował i coś tam co kolwiek potrafi rozmieszać i tyle. Jednej najważniejszej rzeczy nauczylem się w Cyrku bądź tolerancyjny szanuj innych i kochaj ludzi takimi jakimi są. Kocham to co robię . Jeżeli chcecie zadawać mi pytania jak to jest być klaunem lub czymś takim z chęcią odpowiem. Nie jestem wyjatkowy to ludzie są wyjatkowi. Pozdrawiam.☺