Timeline
Ale super! Ja zdechlaczki podbieram mamie bo ona wszystkie przelewa
kiedyś wywaliłam maminiego storczyka na osobiste składowisko śmierci (takie miejsce w ogródku, gdzie w sezonie mam rozpierdzielnik kwiatkowy typu doniczki, worki z ziemią i takie rośliny do wywalenia celem pozyskania potem doniczki dla innego kwiatka) i skubamy stał tam zapomniany w kącie i kiedyś patrzę, a on puszcza nowe liście
na dworze, w upale, zupełnie zapomniany. Oczywiście dostał nowe podłoże i wrócił na parapet. To są totalnie szalone kwiatki. Nie wiem czy słyszałyście o domowej odżywce z czosnku która boostuje storczyki - 3 ząbki czosnku rozgniata się, zalewa litrem wody i odstawia na dobę. Po 24 h moczy się w tym storczyka przez 30 min i wyciąga. Pięknie pomaga na takie podwiędniete liście.

Idzie, idzie, tylko wężykiem z pętelkami.:-)
Czuć już wiosnę, w kościach ĺamie....;-p
Puciupuciupucou atititit!