Blogs

koniec mój ?

Koniec mój zbliża się wielkimi krokami z dnia na dzień jest coraz bliżej czuję go na swoim karku jego chłodny oddech, czuję jak łapie mnie za rękę i ciągnie w swoją stronę, w stronę gdzie jest już tylko pustka, mrok... każdy dzień zaprzyjaźniam się z nim coraz bardziej. Prowadzimy długie rozmowy, które zastępują mi inne których już nie ma i już nigdy nie będzie. Czuję jak spadam bez zabezpieczenia, nikt nie czeka ale sam sobie zgotowałem taki los ? Nie to chyba nie ja !!! nie mogę powiedzieć, że…

Czas

Czas mija szybko i tym sposobem nadszedł czas na zmiany. Czas na zrozumienie, że poznawanie kobiet na portalach randkowych nie jest dla mnie. Ja się nie odnajduję.Czas także na pokasowanie, pozawieszanie różnych kont na portalach no może poza jednym. Nie nie to nie jest kruszynka. Czas zejść ze sceny pokonanym niestety.To wszystko już nie dla mnie. Poznawanie kobiet mi nie wychodzi i nigdy nie wychodziło zwłaszcza na internetowych randkach. Czas wrócić do swojego starego stylu życia gry, muzyka…

prawda jest smutna ale wszytkim znana......

Nie warto się otwierać przed drugim człowiekiem, być szczerym. Po co ? Zadaję sobie pytanie po co ? Po co ? Po co ? Po co ? po co ? Po co ? Po co ? Po co ? Po co ? po co ? Po co ? Po co ? Po co ? Po co ? po co ? Po co ? Po co ? Po co ? Po co ? po co ? Po co ? Po co ? Po co ? Po co ? po co ? Po co ? Po co ? Po co ? Po co ? po co ? Po co ? Po co ? Po co ? Po co ? po co ? Po co ? Po co ? Po co ? Po co ? po co ? Po co ? Po co ? Po co ? Po co ? po co ? Po co ? Po co ? Po co ? Po co ? po co ? Po co ?…

Bo ja jestem na zakręcie....

...na zakręcie raczej na skrzyżowaniu, cztery kierunku nie wiem w którą stronę się udać północ, południe, wschód czy zachód. W którą ze stron nie spojrzę migają światła rozmaitych możliwości. Związek, partnerstwo, narzeczeństwo, małżeństwo ? dzieci ? a może wspólny dom, życie razem na dobre i na złe ? może bez dzieci ? Może ? no właśnie może ? Nie chcę nic planować. Myślę, że czas się poddać, zaryzykować nie uda się, zaboli ? tak jest w życiu prawda ? zaboli nie pierwszy raz, będę się trzeba jak…

Jeden dzień z cyrkowego życia . Czyli klaun w trasie.

Jest ciepły wrzesniowy wieczór ekipa techniczna cyrku w szybkim tempie wrzuca wielki cyrkowy namiot na 13 metrową przyczepę podpina resztę przyczep do ciężarówek i ruszamy w drogę. Dziś mamy tylko 70 km do nastepnego miasta wczoraj było 270 km . Na nowy plac wjeżdżamy jak już wszyscy ludzie w swoich domach dawno śpią . Pracownicy techniczni odczepiaja przyczepy . Podlaczaja prąd i za chwilę każdy z nas kładzie sie spać do swoich łóżek. O 7:00 rano zacznie się budowa namiotu . Ja i reszta artystó…

A Imię jego czterdzieści i cztery

Stuknęła mi jakiś czas temu 44. W sumie można powiedzieć młody facet całe życie przed nim. Ale ja jednak czuję się zupełnie inaczej mimo wieku, zainteresowań, chęci życia ? czuje, że każdego dnia gasnę. Świeca moja się wypala. Z dnia na dzień coraz bardziej nie mam chęci żyć, nie mówię tutaj o odbieraniu sobie życia bo to jednak tchórzostwo. Mam pracę jakiś tam znajomych, mogę spełniać swoje przyziemnie marzenia ale nic więcej. Moje życie wygląda jak zaprogramowane po najmniejszej linii oporu ws…

Odskocznia od życia.

Witajcie ponownie. Jak już wszyscy wiecie jestem klaunem takim z wielkim czerwonym nochalem . Obecnie czyli od jakiś 2 lat nie pracuję w zawodzie . Uleglem bardzo poważnej kontuzji. Ale to nie znaczy że nie występuje w Cyrku nie ale za to w szpitalach. Dla kogo dla małych istot które cierpią z powodu chorob . Kiedy wchodzę do szpitala dziecięcego to jest opinia dzieciakow nie moja , nagle wszystko staje się wesołe i kolorowe. Może i tak rzeczywiście jest. Czasami bywałem w szpitalach do ciemnej…

Jak to jest z tym klaunem.

Hey witajcie nazywam się Maciek jestem tu nowy i mam dość dziwną pracę ponieważ jestem klaunem. Otóż będąc mały dzieckiem zapragnalem że jak już będę duży to chcę rozbawiac ludzi . Bardzo często gdy do mojego rodzinnego miasta przyjezdzal cyrk chodziłem z rodzicami i mlodszym na przedstawienia. To co najbardziej urzekło mnie w cyrku to magia tego miejsca , miejsca niezwyklego jak z bajki . A najbardziej w Cyrku podobali mi się klauni , którzy wyracali się oblewali się wodą na wzajem zabawni gosc…

"Długotrwały strach źle wpływa na naszą odporność."

Mimo ogólnoświatowej paniki, w tym północnym kraju wszystko toczy się bez większych utrudnień. Postawa Szwedów wzbudza sensację na całym świecie. Dlaczego nie zdecydowali się wprowadzić obostrzeń tak jak inne państwa? To forma buntu czy może... roztropności? O tym Katarzynie Sielickiej opowiedziała pisarka Katarzyna Tubylewicz, mieszkająca na co dzień w Szwecji.Katarzyna Sielicka: Szwecja jest na ustach i pod obserwacją całego świata. Jako jedyny kraj nie wprowadziła ogromnych ograniczeń w związ…

Bramy

Bramy Chwil Nakarm oczy moje blaskiem blaskiem ziemi a nie gwiazd. Nakarm usta moje słońcem bo je mrozem ścina czas Moim plecom przywróć ufność moim rękom odbierz strach Niech szeroko się otworzą bramy nocy, bramy dnia Nakarm głody moje ciche jasne głody w ciemnych snach Nakarm je kropelką ciszy bo wygasną tak jak łza. Moim głodom zapal światło - w moją stone jabłoń schyl. Niech szeroko się otworzą bramy nocy, bramy chwil... Nakarm ciało moje blaskiem blaskiem ziemi a nie gwiazd Nakarm ciało moj…

szukam drugiej połowy po 40

jestem panna szukam na stałe jestem gotowa sie przeniesc moge sie przeniesc na wies zagranice do innego miasta. mam 44 lata 170 cm jestem typem domatorki nie mam zobowiazan i takiej podobnej osoby szukam lubie podroze moze uda sie zwiedzic hiszpanie lubie podroze spacery zwiedzanie nie byłam nigdy w chorwacji moze kiedys lubie gory morze słonce ,samontnosc nie jest miła moze byłam za mocna domatorka ze jestem sama. szczegolnie swieta jest ciezko ale trzeba zyc dalej .zawsze jest szansa ze człowi…

Jak skutecznie straciłem 15kg. Moje spostrzeżenia żywieniowe.

Jako, że ostatnimi czasy postanowiłem coś zrobić z moją nadwagą, bo w przeciwieństwie do niektórych nie akceptuje takiego stanu rzeczy i nie próbuje szukać wymówek do kwestii zrzucenia paru kilo. Niestety ŻP nie było skuteczne, a diety owocowały efektem jojo, byłem bardzo przybity tą sytuacją. Wtedy poznałem pewną nieobecną tutaj niewiastę, która pokazała mi drogę. Przewracając do góry nogami obecnie znany przeze mnie świat w kwestii żywieniowej Konkretnie chodziło o fakt, że większość produktów…

...

Dzisiaj kolejna randka, wiele nadziei i wiele wątpliwości... Od półtora roku jestem wolna i często umawiam się na spotkania z facetami... Szukam bo siedząc na dupie nie doczekam się księcia z bajki :)Ale do rzeczy... Poznalam na pewnym portalu chłopaka... Tzn to on dążył do nawiązania kontaktu. Od połowy października pisał wiadomości typu "jak mija dzionek?", "co słychać?"... Zlewalam typa, byłam wtedy obrażona na cały świat po kolejnej nieudanej próbie fajnej znajomości... A…

Złodziej tożsamości.

*Nasz bohater siedzi i zaciąga się papierosem w rogu swojego pokoju patrząc się na to co się dzieje za oknem, siedzi on w bezruchu z założoną jedną nogą na drugiej i trzymając papieros palcem wskazującym i kciukiem.* - Piździ... *Powiedział krótko i zwięźle sam do siebie opisując sytuacje która dzieje się na zewnątrz, odłożył on papieros po chwili i podszedł do okna patrząc na swoje ledwie widoczne odbicie w szybie. - Jesteś tak samo wyraźny jak ja... ale ty nie kłamiesz... ty tylko jesteś... *P…

Nie wiem co tu wpisać, ale na pewno to nie jest erotyczna opowieść.

Hej kochani!Zawsze sądziłam że to poniedziałki dają w kość ale u mnie dzisiaj wtorek przebił wszystko.Pacjenci którzy krzyczą że mamy ceny za wysokie, ok da się przeżyć, to właściwie element dnia.Masło też nie ma jednakowej ceny s każdym sklepie także luz, niech pokrzyczy ja posłucham.Brak leku?No tak no przeciez to dokladnie moja wina ze nie ma go w hurtowni. Za wolno obslugujesz?No przeciez apteka to wcale nie jest miejsce gdzie musisz wysluchac pacjenta, wytlumaczyc mu pewne rzeczy, sprawdzić…