Blogs

szukam drugiej połowy po 40

jestem panna szukam na stałe jestem gotowa sie przeniesc moge sie przeniesc na wies zagranice do innego miasta. mam 44 lata 170 cm jestem typem domatorki nie mam zobowiazan i takiej podobnej osoby szukam lubie podroze moze uda sie zwiedzic hiszpanie lubie podroze spacery zwiedzanie nie byłam nigdy w chorwacji moze kiedys lubie gory morze słonce ,samontnosc nie jest miła moze byłam za mocna domatorka ze jestem sama. szczegolnie swieta jest ciezko ale trzeba zyc dalej .zawsze jest szansa ze człowi…

Jak skutecznie straciłem 15kg. Moje spostrzeżenia żywieniowe.

Jako, że ostatnimi czasy postanowiłem coś zrobić z moją nadwagą, bo w przeciwieństwie do niektórych nie akceptuje takiego stanu rzeczy i nie próbuje szukać wymówek do kwestii zrzucenia paru kilo. Niestety ŻP nie było skuteczne, a diety owocowały efektem jojo, byłem bardzo przybity tą sytuacją. Wtedy poznałem pewną nieobecną tutaj niewiastę, która pokazała mi drogę. Przewracając do góry nogami obecnie znany przeze mnie świat w kwestii żywieniowej Konkretnie chodziło o fakt, że większość produktów…

...

Dzisiaj kolejna randka, wiele nadziei i wiele wątpliwości... Od półtora roku jestem wolna i często umawiam się na spotkania z facetami... Szukam bo siedząc na dupie nie doczekam się księcia z bajki :)Ale do rzeczy... Poznalam na pewnym portalu chłopaka... Tzn to on dążył do nawiązania kontaktu. Od połowy października pisał wiadomości typu "jak mija dzionek?", "co słychać?"... Zlewalam typa, byłam wtedy obrażona na cały świat po kolejnej nieudanej próbie fajnej znajomości... A…

Złodziej tożsamości.

*Nasz bohater siedzi i zaciąga się papierosem w rogu swojego pokoju patrząc się na to co się dzieje za oknem, siedzi on w bezruchu z założoną jedną nogą na drugiej i trzymając papieros palcem wskazującym i kciukiem.* - Piździ... *Powiedział krótko i zwięźle sam do siebie opisując sytuacje która dzieje się na zewnątrz, odłożył on papieros po chwili i podszedł do okna patrząc na swoje ledwie widoczne odbicie w szybie. - Jesteś tak samo wyraźny jak ja... ale ty nie kłamiesz... ty tylko jesteś... *P…

Nie wiem co tu wpisać, ale na pewno to nie jest erotyczna opowieść.

Hej kochani!Zawsze sądziłam że to poniedziałki dają w kość ale u mnie dzisiaj wtorek przebił wszystko.Pacjenci którzy krzyczą że mamy ceny za wysokie, ok da się przeżyć, to właściwie element dnia.Masło też nie ma jednakowej ceny s każdym sklepie także luz, niech pokrzyczy ja posłucham.Brak leku?No tak no przeciez to dokladnie moja wina ze nie ma go w hurtowni. Za wolno obslugujesz?No przeciez apteka to wcale nie jest miejsce gdzie musisz wysluchac pacjenta, wytlumaczyc mu pewne rzeczy, sprawdzić…

Uwaga ! - Tylko dla dorosłych ludzi ! - Mature CONTENT !

Z okazji że kolega się nie chce pochwalić :P a ja się zainspirowałem całym tym pisaniem erotyków napociłem na szybko takie cuś.Liczę na to że każdy tutaj jest dorosłą istotą i takie erotyczne treści go w żaden sposób nie gorszą :P Dobra zaczynamyWysoki brunet stanął przed wejściemdo jej apartamentu w centrum Wrocławia.Siekał sążnisty deszcz, któryspływał po peoniach trzymanych w lewej ręce. Zapukał dwukrotnie do drzwi, po czymbez wahania szarpnął za klamkę, i pewnym krokiem wszedł dośrodka. Jak…

A raz było tak.

Mam brata bliźniaka, Młodego. Młody jest piękny, wysoki, ma oczy, uszy i nos. W ogóle niepodobny. Młody wpadł do mnie na długi weekend. Wczoraj wieczorem okazało się, że w przygotowaniu na rodzinny rajd od trzech dni kitrał w plecaku wafelka. Począł go więc natychmiast jeść, bo WIA DO MO, że "cukier stres wypłukuje, a bez wafelka to ja mogę normalnie z tego stresu zapaści dostać i w ogóle to omnomnomnom..." - mamrotał zalewając herbatę i zdzierając opakowanie z prince polo. Po chwili m…

Dzień dobry.

Stoję w kuchni, za oknem siąpi zimny deszcz. Pochylam się nad garnkiem i sprawdzam, czy ziemniaki są już miękkie. Podnoszę pokrywkę, czekam aż para wyleci, wbijam widelec w ziemniaka. Ale się mocno nagrzewa... - myślę, zerkając na płytę grzewczą, którą dotykam brzuchem. Z pokrętła do regulacji mocy bucha niebieski gaz. Prosto w mój brzuch. Odskakuję, łapię szmatę z kaloryfera, próbuję przez nią zakręcić kurki. Szarpnęłam za mocno, coś pękło, kurek jest poluzowany i kręci się nie zmniejszając dop…

Trędowaty

Poznałem ją na Tinderze. Wyglądało to obiecująco. Z twarzy sympatyczna. Jeszcze bardziej ujmujący był jednak jej opis:"Uwielbiam teatr i dobre kino. Fascynuje mnie medycyna i chcę w przyszłości pomagać ludziom jako lekarz. Kocham górskie wycieczki i wciągające opowieści. Chętnie poznam bratnią duszę ;)"Przystąpiłem do działania. Kilka godzin, kilkanaście wymienionych wiadomości i byliśmy umówieni na kolejny dzień. Przyjechała pociągiem z Ochoty, spóźniając się nieco, jednak ledwo zwróc…

Co sądzicie?

"Któregoś dnia w ręce wpadł mi „Twój Styl”. Przybylska na okładce, obok nagłówek: Miłość to łóżko, przywiązanie i kumplostwo. I wiedziałam, że na zawsze zostanie to moją jedyną i słuszną definicją miłości. (...) Wiecie, w czym ludzie się gubią? W kumplostwie. Przywiązanie to łatwa sprawa. Czasy dzieciństwa uzmysłowiły mi, że człowiek jest w stanie przywiązać się nawet do martwego chomika. Tak, tak, przez cztery dni nie miałam odwagi powiedzieć rodzicom, że zdechł, żeby go czasem nie wyrzuci…

Pytanie + trochę o życiu.

Kochani, pytanie. Czy mieliscie kiedys styczność z osobą użależnioną od czegos? I jak wyglądała ta relacja? Ja próbuje od jakiegos czasu zrozumieć to co mnie spotkało i ciężko to idzie. Pomyślałam że wam o tym napisze bo podobno jak sie cos powie głośno i wyrzuci z siebie to latwiej nabrac dystansu. Historia jakich pełno, facet poznany na portalu randkowym, od razu coś zaiskrzylo i znajomość zaczela się rozwijać. Ja niczego nieświadoma przyjęłam wszystko na podstawie obrazu jaki o sobie zbudował…

Marku, mów!

Sprzątałam właśnie w MOCNO archiwalnych zdjęciach rodzinnych i znalazłam wiele skarbów. Opowiem Wam historię.Wujek Marek miał imieniny. Postanowił hucznie i z przytupem swoje imię świętować: świniaka zabić, żeberka na ruszt wrzucić, kiełbasę na patyku zaszaszłykować. Samo dobro. Rano, w dzień imprezy, zebrały się chmury. W oka mgnieniu deszcz lunął, pioruny zaczęły trzaskać po całej Warszawie. Wujek zadzwonił do byłego Teścia:- Zbysssszzzzszszszek?- No, witam cię, Marku!- Zbyszszszszek, to ty?-…

Tak było.

Wracam pewnego dnia do domu uskuteczniając buracko-kozacki slalom między samochodami, bo przecież MI SIĘ SPIESZY BARDZIEJ. Ominęłam zwinnie policję, żandarmerię, inspekcję drogową i kilka beemek. Czuję się bogiem asfaltu. Zajeżdżam do sklepu półtora uliczki osiedlowej od domu. Dosłownie 800m. Kupuję to i owo. Wsiadam do samochodu i jak dama wsadzam kawałek chleba do ryja. Jedząc, jadę w kierunku garażu ostatnie 200m. Śmigam i hamuję, śmigam i hamuję, bo na drodze są stopery, bumpery, śpiący poli…

Bardzo dług wpis o życiowych przypadkach i o tym, że czasem bywa ciut filmowo.

Lubię filmy romantyczne. Panowie po przeczytaniu tej frazy pewnie skrzywili się nieznacznie ale część dziewczyn na bank przybiło by mi teraz pionę. I lubię bardzo kiedy sceny z takich filmów dzieją mi się w życiu. Fajnie poczuć się czasem jak Scarlett O’Hara czy inna Holly Golightly, wiadomo. Dziś tak się trochę poczułam.Jakiś czas temu robiła Madka grubą analizę tego, co w jej życiu poszło nie tak, że jest jak jest pod względem relacji, że nic nie ma. A bywało. Bywało i nie ma. W ten czas nastą…

Dziś fejsdzbók przypomniał mi taką ładną sentencję, którą spisałam 2 lata temu :)

"Przychodzi w życiu taki czas, gdy oddalasz się od dramatów i osób, które je tworzą. Otaczasz się ludźmi, z którymi się śmiejesz. Zapominasz złe rzeczy i koncentrujesz się na dobrych. Kochasz ludzi, którzy dobrze cię traktują, a za pozostałych się modlisz. Życie jest takie krótkie - przeżyj je szczęśliwie. Upadki są częścią życia, a podnoszenie się to w istocie samo życie. Żyć – to prezent, zaś być szczęśliwym – to twój WYBÓR." -OSHO <3