Majowy napisał:
Jak dla mnie zastanawiające jest już samo to że obrońcy życia muszą wypikiwać w internecie takie słowa jak "aborcja" w obawie przed demonetyzacją lub nawet usunięciem kanału. O jakiej wolności słowa czy równouprawnieniu mówimy. Jedni domagają się prawa do zabijania a inni mają siedzieć cicho i nie mogą o tym mówić nawet w internecie. Ale nie forma w tym wywiadzie jest najważniejsza a jego treść: https://youtu.be/miZpnDfC-Wk?si=6w1CE6mn2-oErnVG

Miłego wieczoru i weekendu.




Kto się nie urodzi, nie umrze 







Bo niestety mamy promocję aborcji, a nagonkę na obrońców nie narodzonych i ciągle nasówa się książka której autor twierdzi że powinien być tylko miliard ludzi
Wolność słowa to mit. Poczytaj o tolerancji represywnej Herberta Marcuse.
Lewactwo to antychryści
Mordercy kobiet nie obroncy zycia.
Tylko debile siedzą cicho albo kompletnie zastraszeni